Największy Komis Katowice

Menu

My crazy serwis with crazy Beyonce =]

Temat: Katowice - komis płytowy
Od jakiegoś czasu rzadko bywam w Katowicach, ale jeszcze parę lat temu fajny
sklepik był (i mam nadzieję że jeszcze jest) na Staromiejskiej, a nazywał się
ALL. Tam też oprócz "normalnej" sprzedaży był właśnie komis w którym za 20-25
PLN można było czasem znaleźć coś ciekawego.
Co do tego gdzie kupować to wolę się nie wypowiadać, bo wszędzie takie ceny że
ręce i nogi opadają... Wyjdzie na to że stosunkowo największy wybór i znośne
ceny ma MediaMarkt... A to nie jest chyba szczególnie budujący wniosek

Pozdr.,
Stagger Lee
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,78,16001786,16001786,Katowice_komis_plytowy.html



Temat: gdzie można kupić wózki w katowicach?
Sklepu na Chorzowskiej już nie ma, został przeniesiony do Chorzowa,
przystanek tramwajowy koło Carefula.
W Katowicach największy wybór jest w Filo (ten sklep w dawnym
Belgu), Ene-Due-Rabe na Wincentego Pola (właściwie Mikołowska na
wysokości Parku Kościuszki po drugiej stronie) oraz Ala ma kota na
Jankego. Te adresy pamiętam z czasów szukania wózka dwa lata temu.
Jest również komis w bramie na 3 Maja blisko placu Wolności, ale
gdzie dokładnie to nie wiem.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,59,77664069,77664069,gdzie_mozna_kupic_wozki_w_katowicach_.html


Temat: Dalczego autostrady omijaja Warszawe ?????
> po prostu 90% polakow z poza warszawy ma ogromny "kompleks prowincji"
> ciesza sie jak czegos nie ma w warszawie, jak cos sie tu nie uda itd.

Mam przyjaciół w Warszawie, którzy są normalni, ale spotykam również całą masę
ludzi takich jak Ty, którym się zdaje się, że to, że mieszkają w "stoylcy"
powoduje, że są lepszymi ludźmi niż mieszkańcy Krakowa, Wrocławia, Łodzi czy
Poznania.

> bylem w te wkacjae w poznaniu i wroclawiu - przejezdzalem przez lodz - to
> male wsie w porownaniu ze stolica (zaznaczam ze lubie te miasta)

> bylem ostatnio w katowicach zeby zoabczyc samochod w komisie - jezdzilem po
> okolicy cala niedziele - jedna wielka wies

> ale wy w tym przeszkadzacie przysylacie nam ti komuchow i socjalistow ktorzy
> robia nam 50% podatku

Porównujesz największe polskie miasta do wsi. Kreujesz się na kasiastego
gościa, który z jednej strony narzeka, że będzie musiał płacić 50% podatku, a z
drugiej przyznaje, że jeździ po komisach w poszukiwaniach samochodu

>prawda jest taka ze warszawa sama generuje wiecej ruchu i aktywnosci
>gospodarczej niz cala reszta polski

tutaj wykazujesz, że nie masz raczej pojęcia o sytuacji gospodarczej naszego
kraju.


Rzeczywiście Warszawa jest największym miastem w Polsce i generuje największy
ruch gospodarczy w Polsce. Bywam w niej dosyć często. Ale bardziej sobie cenię
że z Wrocławia mam bliżej do Berlina i Pragi i podobną odległość do Wiednia niż
do naszej stolicy.
I wydaje mi się, ze nie mam "kompleksu prowincji" - doceniam to co się dzieje w
stolicy, ale nie znoszę traktowania reszty Polski przez część Warszawiaków jako
czegoś gorszego.
Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20,16989957,16989957,Dalczego_autostrady_omijaja_Warszawe_.html


Temat: Komis meblowy na Śląsku
czesc. podaje ci namiary komisu meblowego i nie tylko jest komis ze wszystkim
chyba najwiekszy w polsce. Katowice-Welnowiec ul Konduktorska droga z Katowic
do Siemianowic tak jak jedzie tramwaj lini 13 i 14. powodzenia. hej.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,217,9258554,9258554,Komis_meblowy_na_Slasku.html


Temat: Pszczyńska - najbrzydsza ulica na świecie
Pszczyńska - najbrzydsza ulica na świecie
Radni z Katowic zapewnili nam szanse na rozwój na długie lata. Skrzyżowanie
autostrad to przecież ogromna szansa na inwestycje (nie tylko firm
spedycyjnych).Szkoda tylko,ze skrzyżowanie i miasto łączy najbrzydsza ulica na
świecie. Już na samym początku witają nas po lewej zardzewiałe stalowe
konstrukcje niewiadomego przeznaczenia (i gdyby nie to ze 100 metrow wczesniej
czarno na białym napisano ze miasto jest monitorowane kamerami to juz dawno
kolekjonerzy rozkreciliby je). Kolejno przejezdzamy przez rozsypujacy sie
wąski mostek, po lewej jakis komis aut ktore nigdy stamtad juz nie odjada i
paskudny płot z dwoma rowerami na wierzchu. Teraz czeka nas hałda i
rozpadające sie ceglane budynki,oczywiscie nie brakuje tez paru blaszanych
garazy.Po drodze wita nas pare razy PIAST.

Gorzej byc nie moze? teraz czas na pare bloków i szarych
kamienic,gdzieniegdzie przeplatanych blaszaną budą z hamburgerami.Z szarościa
wiadomo latwo nie wygramy,ale malowanie kawałka kamienicy na głęboki zielony
albo niebieski podkresla tylko ogolną tandetę miejsca. Odnowiony Komag, który
przecież nigdy ozdobą nie był pomalowano na dosc dziwny odcień niebieskiego i
otoczono płotem (który nie bardzo pasuje do tamtego miejsca). Dalej już tylko
kilka kamienic z odpadającym tynkiem, kilka dziur w zabudowie (powoli
wypełnianych stacjami i myjniami typu smarty).
Na szczęście Pszczyńska się kończy.

Zastanawia mnie tylko że wokół tej ulicy to nawet trawa nie chce rosnąc a
drzewa to jakies obrzydliwe patyki (szczegolnie na poczatku i na hałdzie) -
jak tam będzecie to sie przyjrzyjcie - nie kłamię.

Hmm,troszke dlugie to co napisalem,chcialbym tylko zaapelowac do waszego
poczucia estetyki: róbmy wszystko zeby nasze otoczenie nie wyglądało tak jak
Pszczyńska.

Pamietajcie też że juz teraz gdy ktos do nas przyjezdza do wjezdza zwykle
tamtedy juz teraz,a co bedzie gdy wybuduja jeszcze druga autostrade?Powinnismy
kierowcom z Pszczysnkiej dac jak najwieksze pierwszenstwo zeby czasem nie
musieli tam stac w korkach i nie mieli czasu na podziwianie...

Pozdrawiam
obserwator


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,94,57980638,57980638,Pszczynska_najbrzydsza_ulica_na_swiecie.html


Temat: pilne - adres

Swietnie, Olgierdzie, najwiekszy bol w tym ze kazdy z ponizszych sklepow ma
na stanie tyle modeli kolejowych, ze wiecej znajdziesz na najnedzniejszym
stoliku na gieldzie modelarskiej...


Adresy sklepów modelarskich
Sklep Modelarski "Skorpion", 44-335 Jastrzębie Zdrój, ul. Arki Bożka 2,
tel.(032) 417-81-33


Gdy bylem tam ostatnio, z modelarstwa kolejowego facet mial jedna lokomotywe
w komisie, PIKOwska BR01.5 starej produkcji w cenie 350 zlotych (cena
gieldowa ok. 100-150 zlotych)


Sklep Modelarski, Katowice, ul.Stanisława, tel. (032) 25-38-485


Na poleczce lezy kilka, moze kilkanascie wagonow ROCO w skali H0. Niektore
uszkodzone. wszystko towar wyprzedazowy, niektore rzeczy leza juz dwa lata.
Dobrze ukryte przed klientem. Ceny nieciekawe.


Sklep Modelarski "Świat Modeli", Katowice, ul. Mikołowska


Na jednej poleczce pare starych komisowcow PIKO, na drugiej kilka nowych.
Ceny wywolujace usmiech politowania...

Tego typu sklepy ogolnomodelarskie w ogole nie przywiazuja wagi do
modelarstwa kolejowego, a sprzedawcy chyba w ogole nie sa zainteresowani
jego sprzedaza, nie maja tez zadnej zupelnie wiedzy na ten temat.


Sklep Modelarski "Hobby", 43-400 Cieszyn, ul.Kominiarska, fax. (033)
85-25-886 - ten gosciu jest chodzącą skarbnicą o sklepach modelarskich
kolejowych (kontakty w Niemczech)


na szyldzie przed sklepem sa wizerunki stateczkow, samolocikow,
samochodzikow itp. ale nie ma NIC kolejowego, wiec nawet nie wchodzilem.

pozdrawiam

Jakub

PS:

Prawdziwe sklepy z modelarstwem kolejowym mialem okazje w Polsce poznac dwa:

Poznan, "Kolekcjoner" - wielka budka na tragowisku przy Podgornej 5,
wypelniona modelarstwem kolejowym po brzegi - ciekawe ceny i facet z ktorym
mozna sie dogadac, korzystne rabaty przy zakupie wiekszych ilosci: dla mnie
numer 1 w Polsce. Sporo akcesoriow dodatkowych, figurki, samochody w skalach
kolejowych, mozna spedzic pare godzin na poszukiwaniach jak nic. Takze
komisy.

Lodz, dworzec Fabryczny - Facet ma tylko i wylacznie ROCO, ceny
nieregulowane ale nienajgorsze, czesto w promocji mozna dostac za 50% cen
normalnych, jako taki wybor akcesoriow dodatkowych.

Ponadto znam jeszcze dwa sklepy, znacznie drozsze od poprzednich i
pozbawione fachowej obslugi, wybor tez jest juz w nich zaden, ale mozna je
podpiac pod sklepy z modelami kolejowymi:

Krakow ul Lobzowska
Warszawa ul Wilcza

Podobno sa jeszcze sklepy w Gdansku, Lublinie, a moze nawet we Wroclawiu i
Szczecinie...
Niektore reklamuja sie w "Swiecie Kolei", ale... pod podanym adresem mozna
zastac zamkniete drzwi albo sklep ktory sprzedaje zupelnie cos innego, a
modele kolejowe moze sprowadzic tylko na zamowienie i pod warunkiem
wplacenia zaliczki.


Źródło: topranking.pl/1569/pilne,adres.php


Temat: Jakie auta najczęściej kradną?statystyka ze Śląska
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2955984.html
Policja zahamowała liczbę kradzieży aut na Śląsku

Posiadacze volvo i toyot mogą spać spokojniej. To najrzadziej kradzione wozy
na Śląsku. Najczęściej giną fiaty, peugeoty oraz volkswageny. - Mają najsłabsze
zabezpieczenia - mówią śląscy policjanci, którzy w tym roku mają najlepsze w
kraju wyniki w walce ze złodziejami aut.

Śląsk po stolicy jest najbardziej atrakcyjnym regionem dla złodziei samochodów.
Korzystają tutaj z dobrze rozwiniętej sieci dróg oraz ogromnego wyboru marek i
kolorów. Polują głównie na parkingach przed hipermarketami oraz na dużych
osiedlach. Jednak rok temu śląskiej policji po raz pierwszy w historii udało
się zahamować wzrost kradzieży aut. - To efekt powołania wydziału do walki z
przestępczością samochodową. W kraju podobna jednostka działa tylko w komendzie
stołecznej - mówi podinspektor Andrzej Gąska, rzecznik prasowy śląskiej policji.

Funkcjonariusze podkreślają jednak, że nie ma wozu, którego nie można ukraść.
Wszystko rozbija się o czas, jaki jest potrzebny do jego uruchomienia. - Im
więcej zamontowano w nim wymyślnych i indywidualnych zabezpieczeń, tym lepiej -
mówi zastępca naczelnika wydziału samochodowego (ze względów bezpieczeństwa nie
możemy podać jego nazwiska).

Właściciele volvo oraz toyot avensis i corolla mogą na razie spać spokojnie. To
najrzadziej kradzione wozy w regionie. Rocznie ginie zaledwie kilka sztuk tych
modeli. W tej samej grupie znajdują się nissany primera i almera. - Nie ma na
nie popytu - przyznaje naczelnik.

Na drugim biegunie jest większość modeli fiata: od malucha po uno. To
najczęściej kradzione wozy na Śląsku. Ich uruchomienie nie nastręcza złodziejom
żadnych problemów. Podobnie jest z peugeotami 206 i 307. Tylko w niewiele
lepszej sytuacji są posiadacze volkswagenów, audi i seatów. Te wozy także
okupują top listę złodziejskiego rankingu.

- Słabością tych modeli jest to, że we wszystkich wykorzystywane są
elektroniczne zabezpieczenia z volkswagena, które złodzieje rozpracowali już
kilka lat temu - mówi jeden z oficerów operacyjnych. Skanery obezwładniające
zamontowane w nich immobilizery i alarmy można już kupić za kilkanaście tysięcy
złotych. Posiadają je wszystkie większe gangi w regionie.

W zatrzymaniu złodziei i odzyskaniu kradzionego auta najważniejszy jest czas.
Im szybciej właściciel zawiadomi policję, tym lepiej dla niego. - Bo każda
minut zwłoki daje złodziejom szansę bezpiecznego schowania auta w dziupli -
dodaje naczelnik samochodówki.

Co się dzieje z kradzionymi autami? Większość fiatów i peugeotów jest cięta na
części. Trafiają one do tzw. szrotów, komisów albo na giełdę w Gliwicach. - To
największe na południu Polski centrum dystrybucji kradzionych części - mówi
policjant.

Luksusowe wozy są przerzucane na Wschód lub przebija się im numery silnika i
legalizuje w Polsce. Złodzieje wystawiają je w komisach i wmawiają klientom, że
sprowadzili je z Zachodu.

- Nigdy nie należy jednak tracić wiary w odzyskanie auta - mówi naczelnik.
Kilka dni temu jego ludzie w jednej z dziupli odnaleźli passata skradzionego 5
stycznia. Był w nienaruszonym stanie.

Najczęstsze sposoby kradzieży:

1. włamanie - złodzieje wyłamują zamki w drzwiach i podłączają zapłon do
własnego komputera. Odpalenie auta trwa ok. 2 min

2. na krawat - wciągają auto na lawetę lub holują je na lince

3. kluczyk - najbardziej popularna metoda jesienią i zimą. Kieszonkowcy
wyciągają ludziom z kieszeni kurtek kluczyki od auta i przekazują dalej.
Złodzieje odjeżdżają autem z parkingu

4. na śpiocha - złodzieje nocą włamują się do domu i wykorzystując sen
właścicieli, zabierają kluczyki, dokumenty oraz auto

5. na garaż - czatują na kierowców wjeżdżających do garażu, którzy otwierając
drzwi, zostawiają auto z włączonym silnikiem.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20,30074515,30074515,Jakie_auta_najczesciej_kradna_statystyka_ze_Slaska.html


Temat: Złodziej liczy na okup.

Policja rozbiła gang złodziei samochodów

Nawet kilka tysięcy samochodów mogli ukraść członkowie gangu, działającego przez
10 lat w południowej Polsce - podejrzewa śląska policja, która zatrzymała 11
członków tej grupy. Łącznie przedstawiono im 845 zarzutów. Dochody przestępców
wstępnie szacowane są na wiele milionów złotych.

"Oprócz kradzieży mężczyźni podejrzani są m.in. o paserstwo, wymuszanie okupów
za zwrot skradzionych aut, poświadczanie nieprawdy w dokumentach oraz udział w
zorganizowanej grupie przestępczej" - powiedział w czwartek PAP Adam Jachimczak
z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Według śląskiej policji, to największa w Polsce sprawa dotycząca kradzieży aut.
W ręce policjantów wpadli m.in. przestępcy zaliczani do najbardziej
poszukiwanych złodziei samochodowych i organizatorów procederu, polegającego
przede wszystkim na sprzedaży części skradzionych pojazdów.

"Złodzieje specjalizowali się w kradzieży luksusowych limuzyn oraz pojazdów
średniej klasy takich marek jak audi, bmw, mercedes czy volkswagen. Najczęściej
handlowali częściami pochodzącymi z demontażu tych samochodów, rzadziej żądali
okupu za ich zwrot lub legalizowali auta, przebijając ich numery" - dodał
Jachimczak.

W okolicach Katowic i na Podbeskidziu policjanci zlikwidowali dwa składy, gdzie
przechowywano kradzione samochody. W złodziejskim żargonie są to tzw. dziuple.
Gdzie indziej udało się namierzyć dwa tzw. szroty, czyli magazyny części,
pochodzących z kradzionych aut.

Przestępczy proceder kwitł pod przykrywką legalnej działalności. Przestępcy
prowadzili warsztaty samochodowe, komisy i skupy używanych, często nadających
się na złom aut. W rzeczywistości handlowali głównie częściami kradzionych
wozów. Niewykluczone, że w złodziejskiej sieci działały także inne legalne
firmy. Policja zapowiada kolejne zatrzymania.

Policyjni eksperci muszą teraz zbadać tysiące przejętych elementów aut i
akcesoriów, aby udokumentować, które z nich pochodzą z kradzieży. Odzyskano
warte łącznie kilka milionów złotych luksusowe limuzyny, których sprawcy nie
zdążyli jeszcze rozebrać. Terenowe modele toyoty land cruiser, toyoty RAV4 oraz
BMW X3 i X5 wróciły już do właścicieli.

Przestępcy działali od 1996 roku na Śląsku, Opolszczyźnie i w Małopolsce.
Zatrzymani mają od 29 do 47 lat. To mieszkańcy woj. śląskiego, małopolskiego,
świętokrzyskiego i mazowieckiego. Na poczet przyszłych kar i grzywien policjanci
zajęli ich pieniądze, sprzęt RTV i warte kilkaset tysięcy złotych samochody.

Dziewięciu członków grupy zostało już aresztowanych na trzy miesiące. O losie
dwóch pozostałych prokuratura i sąd zdecydują jeszcze w czwartek. Podejrzanym
grozi do 10 lat więzienia. Grupę rozbili policjanci z wydziału do walki z
przestępczością samochodową Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, we
współpracy z prokuratorami z wydziału do walki z przestępczością zorganizowaną
katowickiej Prokuratury Okręgowej. (PAP)


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34281,101693885,101693885,Zlodziej_liczy_na_okup_.html


Temat: Kwiatki - czesc 2
Polska 2013 wg Andrzeja Kublika
"Polscy emigranci, którzy ostatni raz widzieli Warszawę na początku 2007 r., gdy
wyjeżdżali do pracy na "zmywaku" w londyńskim pubie, ze zdumienia przecierają
oczy na widok naszej stolicy.

Gdy wysiądą z samolotu i ruszą w drogę autem do ich rodzinnego miasta gdzieś na
południowym wschodzie Polski, zdumienie przerodzi się w osłupienie.

Mamy 2013 r. Polska się zmieniła."


"Najwięcej pieniędzy z UE wydaliśmy na budowę i remonty dróg. Wreszcie można
przejechać autostradami spory kawałek kraju. Np. z Warszawy na rockowy koncert w
Berlinie albo - przez Katowice - do Czech."

"Autostrady tylko na chwilę rozładowały ruch - na ich poboczach jak grzyby po
deszczu wyrosły wielkie hale magazynów i fabryk, w których z części dowożonych z
Chin składa się zapalniczki i długopisy wysyłane potem w świat z metką "Made in
EU"."

"A tak w ogóle to niezłe drogi są już na zachodzie i w centrum kraju. Na
wschodzie i Pomorzu dużej poprawy nie widać - większe inwestycje Unia ma
sfinansować dopiero z kolejnego budżetu - do 2020 r.

Więc nasi emigranci stoją sobie korkach i w ciepłe dni wąchają wyziewy z rur
wydechowych kilkunastoletnich samochodów. Takich w Polsce jest najwięcej -
eksperyment ze zniesieniem wszelkich ograniczeń w sprowadzaniu używanych aut z
UE "udał się" i drogi pełne są taniego złomu. Dużą popularnością cieszą się
jedynie nowe auta z Chin, są tylko nieco droższe od od weteranów szos
zalegających w komisach, za to kuszą błyskiem świeżego lakieru."

"Dzięki nowym drogom setki tysięcy ludzi znalazło pracę - przy remontach,
sprzątaniu śniegu, na stacjach benzynowych i w barach z tradycyjną polską
kuchnią. Do tych zajęć ciągną ludzie z małych miasteczek, których ulice jeszcze
niedawno rozjeżdżały tiry."

"Niedawno giełdę zelektryzowała informacja, że głównym akcjonariuszem spółki
Prąd Polski zostanie Jan Kowalski. To jeden z nowej elity polskich
przedsiębiorców, którzy wzbogacili się dzięki UE. Jeszcze zanim weszliśmy do
Unii, Jan Kowalski zarobił pierwszy milion w swojej firmie komputerowej. Potem
pomnożył je - trochę pohandlował używanymi autami, zarobił kokosy na giełdzie
podczas kilkuletniego boomu w pierwszych latach naszego członkostwa. Część
zysków zainwestował w grunty - w Polsce i Rumunii, a za resztę kupił firmę
budowlaną. To był strzał w dziesiątkę."

"Największym rywalem Kowalskiego jest Piotr Nowak. Wziął sobie do serca
wystąpienie jednego z komisarzy UE, który zapowiadał, że przyszłością dla Europy
jest przerób wtórny."


Reszta nizej
www.gazetawyborcza.pl/1,78490,3959507.html


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,17007,30016672,30016672,Kwiatki_czesc_2.html




Powered by MyScript