Nawóz do iglaków gdzie nie stosować

Menu

My crazy serwis with crazy Beyonce =]

Temat: trociny
ew.sa napisała:

> Czy trociny ( z desek sosnowych) można jakoś wykorzystać w ogrodzie? Do
> poprawy gleby albo do podsypywania pod iglaki ? Czy może nie nadają się do
> tego zupełnie ? Pozdrawiam.


Witam!

Ja stosuję czyste trociny do ściólkowania do obu wymienionych zastosowań...

Należy pamietać, że sklejają się one, pozatem wykazują sie sorbcją biologiczną
i wymagane jest zwiększone nawożenie azotem ( przyspiesz rozkład) nawet
trzykrotnie(sic!)

Można je też mieszać z korą, bo wtedy są przewiewniejsze lub kompostować z
obornikiemi innymi materiałami zawierającymi dużo azotu ( mozną dodać mocznik
lub inny nawóz azotowy)
Rozłożone trociny stanowią doskonałe źródło taniej próchnicy...

Pozdrawiam!

Maciek
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,3378908,3378908,trociny.html



Temat: AZOFOSKA do wszystkiego ?
AZOFOSKA do wszystkiego ?
Mam duży ogród a wnim wiele roślin ozdobnych głównie iglaków, a także
rododendrony ,róże, datury, canny, pelargonie . Denerwuje mnie kupowanie do
każdej rośliny innego nawozu. W sklepie ogrodniczym mam zawsze dylemat co
wybrać ? Do datur stosuję azofoskę i świetnie po niej rosną. Czy można
zastosować azofoskę również do innych, wyżej wymienionych roślin? Jeżeli jest
to możliwe, to w jakiej ilości i czy wystarczy raz w roku na wiosnę? Ile
sypać i jak często do korytek o dł.60 cm w pelargonie? Z góry dziękuję za
wszystkie informacje. Pozdrawiam!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,12518562,12518562,AZOFOSKA_do_wszystkiego_.html


Temat: sosny
Przeczytaj wątek 3867-to jest to.... Nie jestem fachowcem ale temat sosen jest
dla mnie b.ważny bo mam ich tylko 20szt. a rady fachowców sprowadzają do:należy
popryskać XYZ a jak nie chcesz stosować chemii to łap robale "palcyma" tylko do
instrukcji nie ma dołączonego helikoptera lub drabiny strażackiej.
Przedewszystkim musisz rozpoznać przeciwnika. Moje obserwacje wskazują,że
jeżeli przyczyną uschnięcia drzewa są występujące masowo szkodniki to drzewo
usycha równomiermie/obserwując z dołu/ lub zmiana stosunków wodnych/suchy rok a
obok wykopano studnię i pobiera sie dużo wody/. Ty podajesz obserwację że
usychają poszczególne gałęzie a to wskazuje na chorobę bakteryjną i tutaj jest
poważny problem - pryskać,wycinać na zdrowym,wycięte palić, a piłę po każdym
cięciu odkażać!!!.To teoria a w praktyce ja bym postąpił tak: wzmocnić sosny-
podlewać ,zasilić nawozami, zawsze są jakieś robale więc wytruć przez
podlewanie 2x co 2-3tyg, powtórzyć na jesień. Obserwować w przyszłym roku, jest
nadzieja że wzmocnione sosny same poradzą sobie z chorobą. Jeszcze jedna
uwaga , przez lornetkę zobaczyć czy uschnięte gałęzie nie są pokryte gęstym
opprzędem bo bywa że przędzioreki lub takie małe gąsienniczki szczególnie
dorodne są na jednej gałęzi, ale w tym drugim przypadku igły są całkowicie
zjedzone. Rozważałem tez zamiast podlewania zastosowanie metody - nawiercania i
injekcji / jak dla kasztanowców/ ale dla iglaków /zywica/ nie wiadomo czy
będzie skuteczne. ponadto koszt - 70zł/zastrzyk x20.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,13161872,13161872,sosny.html


Temat: A może nawozy z wiejskich magazynów ?
Nawóz do trawnika zawsze kupuję w takim magazynie dla rolników. Cena niższa,
opakowanie większe, skutek taki sam. Co innego dla iglaków - kupuję "Substral -
nawóz dla iglaków i rododendronów" w sklepie ogrodniczym, rolnik iglaków nie
nawozi. Ten Substral można stosować doglebowo lub dolistnie. Ja stosuję
dolistnie, jest mi wygodniej w taki sposób bo rośliny u mnie "pomieszane",
iglaki z krzewami rosną obok siebie w zgodzie :))) Cena jest bardzo niska,
opakowanie na dwa sezony wystarczające za kilka złotych, a iglaków mam
kilkadziesiąt.
Jesienią niczego nie nawożę, myślę że rolnicy też nie - w ich magazynach takich
nawozów pewnie nie ma.
Pozdrawiam, Basia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,31213053,31213053,A_moze_nawozy_z_wiejskich_magazynow_.html


Temat: nawożenie jesienne trawnika
>Posypac?

To zależy od kilku czynników.
1) Jakie jest pH gleby.
2) Jakie są rośliny i, co za tym idzie, pożądane pH gleby.
3) Czy gleba jest lekka czy ciężka.

Wapno rolnicze to dość radykalny środek (może powodować szok u wielu roślin,
gdyż działa szybko, zmieniając pH gleby). Dużo delikatnieszy jest dolomit,
który jest naturalnym minerałem skałotwórczym. Na gleby lekkie zaleca się
praktycznie wyłącznie dolomit. Na ciężkich można stosować wapno.
Wszystko z umiarem. O ile w rolnictwie zazwyczaj wapnowania jest za mało
(oszczędność na wydatkach na nawozy), to w przypadku ogródków działkowych i
przydomowych właściciele i użytkownicy często są nadgorliwi i wapnują zbyt
często i zbyt intensywnie. Na pewno wapnowania nie będą lubiły rododendrony,
borówka wysoka, wrzosy i większość iglaków (wyj. m.in. sosna czarna, świerk
serbski). Rośliny takie jak mech czy skrzyp to sygnał, że trawnikowi wapnowanie
nie zaszkodzi, a nawet jest wskazane.

>I kiedy: jesienia
> czy w zimie?

Może na przedzimiu, czyli w listopadzie. Jak trawa zakończy wegetację, a
jeszcze pokrywy śnieżnej nie będzie.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,46932804,46932804,nawozenie_jesienne_trawnika.html


Temat: Sosna żółta choruje?
Pisałem wam już tyle razy że aby coś skutecznie pomóc najpierw należy objawy
chorobowe dokładnie opisać, bez tego ani rusz!
Czy tą żywicę próbowałeś czymś usuwać i czy to żywica, czy białe na zewnątrz a
czerwonawe pod osłonką z wosku „robaczki”? Bowiem ten szkodnik czyli ochojnik
wejmutkowy tak właśnie wygląda jak krople żywicy. Sosny warto opryskiwać
profilaktycznie olejowym (nie chemicznym) Promanalem który skutecznie wybija
ssące soki towarzystwo.
Piszesz też o nawożeniu itp. uzdatnianiu gleby. Tu sława dla ignoranta, który
doskonale ci napisał o takich metodach. A ja mogę tylko dodać to co pisałem tu
setki (naprawdę) razy że nadmiar nawozu jest tak samo (a w wypadku sosen i
innych iglaków nawet bardziej) szkodliwy niż brak związków pokarmowych w
glebie. Toteż stosowanie ich bez umiaru powoduje tylko rozczarowania. Po drugie
nadmiar nawozu sprzyja atakom szkodników i grzybów gdyż tkanki roślin są
wydelikacone i bardziej podatne na ich ataki. Po trzecie wreszcie rośliny maja
swój określony rytm wzrostu jedne rosną szybciej inne wolniej, biada nam jeśli
chcemy te procesy przyspieszyć, zwykle kończy się to tragicznie (dla roślin).
Napisz może coś więcej!
Jurek

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,16849940,16849940,Sosna_zolta_choruje_.html


Temat: gosia
Gosiu:))
Absolutnie żadnego przycinania tui! Przycina się owszem, thuje rosnące w
żywopłocie, ale to zupełnie inna para kaloszy. Posadzoną zostaw w spokoju,
tylko porządnie podlewaj, żeby nie przesuszyć korzeni (każda świeżo posadzona
roślina jest w stanie szoku). Nawozów do iglaków jest dużo. W większości są
do siebie podobne, tu w końcu nie ma dużej filozofii. Ja stosuję taki w
plastikowych, dużych białych kubełkach (nie pamiętam nazwy) 5l kosztuje poniżej
20zł. Oczywiście są wykwintniejsze, Osmocoty i inne markowe, ale bez przesady.

Przy sadzeniu sypię garść tego nawozu na dno dołka. Do dołka daję też
przefermentowany "gnojek krowi", bo mam zapas tego skarbu. Ziemię pod iglakami
trzeba regularnie odchwaszczać, albo ściółkować (np. posypać korą), bo iglaki
wyjątkowo nie lubią nieszlachetnego towarzystwa pałętającego się u ich stóp.

I to cała filozofia.
Powodzenia.
m,

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,23327389,23327389,gosia.html


Temat: iglaki-nawożenie-czym i kiedy?
Otóż to, nie wolno! Ani ściółki przenosić, ani roślin "pozyskiwać".
To już kolejny wątek z takimi radami - "weź ściółkę". Z jednej strony nie
pozwalacie pryskać, stosować chemii w ogrodzie, z drugiej - brać z lasu
radzicie. To co, las można zniszczyć, bo bezpański?
Iglaki nawożę nawozem Substral dla iglaków i rododendronów. Można go
stosować dolistnie lub doglebowo.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,23396944,23396944,iglaki_nawozenie_czym_i_kiedy_.html


Temat: Moje wrzosy i wrzośce, buuuuuuu:)
I ja mam wrzosy. Moim ulubionym jest wrzos o żółtych pędach. Kupiłam kilka
różnych w zeszłym roku. Mam wrażenie, że im bardziej się człowiek stara, tym
gorsze efekty osiąga - nie uważacie? Ja nigdy nie rozluźniam brył korzeniowych
roślin. Nawóz stosuję bardzo sporadycznie i to jakiś całkiem uniwersalny do
wszystkich, no może za wyjątkiem iglaków ( z czystego lenistwa i braku czasu ).
A jakośwszystko ( odpukać ) póki co nieźle rośnie. Z wrzosami żadnych problemów
nie miałam. No może za wyjątkiem jednego, co go z lasu przytaszczyłam - nie
przyął się. W tym roku planuję kolejne zakupy wrzosów. Słyszałam, że są ponoć
nawet takie co mają pędy bordowe i czerwone. Ciekawe czy ktoś z Was ma takie?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,26722203,26722203,Moje_wrzosy_i_wrzosce_buuuuuuu_.html


Temat: Jodła koreańska - problem
Jodła koreańska - problem
Witam,

Trzy tygodnie temu zauważyłem niepokojące zmiany w jodle koreańskiej:

- pożółkłe igły



- pękające szyszki, z których wypływa żywica [?]





Jodła jest podlewana, od kilku lat stosuję płynny nawóz dla iglaków, oczywiście w odpowiednich proporcjach.

Nadmienię jeszcze, że sąsiaduje ona z magnolią, z którą ostatnio też coś się "dzieje":



Jeżeli ktoś z drogich forumowiczów wie co może być przyczyną w/w zmian i jak temu zaradzić proszę o odpowiedź.

Z góry dziękuję.

Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,100802638,100802638,Jodla_koreanska_problem.html


Temat: nawożenie i ściółkowanie iglaków.
Absolutnie nie wolno sypać nawozu pod sam pień,tylko na szerokości korony, więc
z tym odgarnianiem kory byłoby sporo roboty. Ja pod iglakami mam kamyki
(straszne wiatry u mnie i kora az fruwa)....i sypię nawóz wokół krzewu, bez
odgarniania, a potem mocno podlewam. Tak robiłam w ubieglym sezonie, a w tym
roku stosuje tylko nawóz dolistny, opryskując każdy krzew. A tak nawiasem
mówiąc.... ogrodnik powiedział mi, że iglaki same dadza sobie radę bez nawozu,
wprawdzie trochę wolniej rosną, ale sa bardziej zagęszczone, odporniejsze na
choroby i po snieżnej ziemie nie są "rozczapierzone".

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,44516597,44516597,nawozenie_i_sciolkowanie_iglakow_.html


Temat: Czy nawozić już iglaki?
Jeszcze raz zwracam uwagę, że nadmierne stosowanie nawozów szczególnie
sztucznych niszczy życie biologiczne w glebie zatruwa wody gruntowe i cieki
wodne, oraz bardzo szybko niszczy strukturę gleby. Nawozy sztuczne stosujemy
wyłącznie wówczas gdy intensywnie coś uprawiamy (dużo roślin w jednym miejscu a
gleba nie nawożona nawozami organicznymi od wielu lat). Przypominam tez, że
wiele roślin ogrodowych pochodzi z terenów jałowych i stepowych i nie znosi
nadmiernego zasolenia gleby. Drzewa iglaste zaś mają silnie rozbudowany system
korzeniowy i tak naprawdę nawożenie nie jest im potrzebne.
Jurek

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,59187978,59187978,Czy_nawozic_juz_iglaki_.html


Temat: Azofosca - do jakich roślin?
kaarmelka napisała:

> Pod iglaki również można?
> Przeczytałam, że należy ten nawóz stosować od połowy marca do połowy lipca, co
> 2
> tygodnie. Tak robicie?


Sława!

To nawóz uniwersalny mona pod wszystko.

Zaleca sie równiez do roslin kwasolubnych.

Stouje sie w 2-3 dawkach mniej wiecej równych w równych odstepach czasu.

Dotyczy to oczywiscie drzew aby młode pedy zdazyly zdrewniec przed zima, mysle
ze rolsiny zielne mozna nawozic i poźniej.

Forum Słowiańskie
gg 1728585
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,77421177,77421177,Azofosca_do_jakich_roslin_.html


Temat: Pryskać nie pryskać - oto jest pytanie
Pryskać nie pryskać - oto jest pytanie
Witam,
Coraz wiecej słysze o opryskach. Dowiedziałam sie, że koniecznie
trzeba pryskać brzoskwinie, jabłoń czy grusze. Mam jeszcze posadzona
w tym roku czereśnie. Pozostałe drzewka posadziłam w ubiegłym roku
na wiosnę. Mam dużo truskawek. Planuje w maju posadzić kilka krzaków
pomidorów (już pięknie kiełkują na rozsadniku). Posadzone w ubiegłym
roku pomidory cudownie kwitły, miały piękne zielone owoce, po czym,
zauważyłam na nich paskudne ciemne plamy jakby zwyrodnieniowe. Owoce
juz nie dojrzały ;( Nawet rzotkiewki miały dziwne czarne plany. Ze
względu na dziecko chciałam uniknąć preparatów chemicznych.
Słyszałam o zarazie ziemniaka, grzybach, mączniakach i innych
schorzeniach.
Dodam jeszcze, że mam dużo róż, iglaków i azali. Obawiam się o moje
rośliny.
Czy należy profilaktycznie stosować opryski czy może juz w momencie
wystąpienia problemu (ale sądze, że wtedy jest juz za póżno).
Jakie preparaty stosuje sie w przypadku drzew owocowych, liściastych
(klon, migdałowiec) iglaków, kwiatów, warzyw?
Ostatnio usłyszałam również opinię znajomej, że bez oprysków i
nawozów nic w ogrodzie nie wyrośnie. Dodam, że pod drzewka owocowe
już podsypałam azofoske, pod rodendrony i wrzosy odpowiedni dla nich
nawóz, nawoziłam również trawę po zimie.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Zielona
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,78022314,78022314,Pryskac_nie_pryskac_oto_jest_pytanie.html


Temat: nawożenie - jak najprościej i bezpiecznie?
Witaj, prawdopodobnie zastosowałaś zbyt duże dawki nawozu, to może być dla
roślin bardzo szkodliwe - duża część nawozów w płynie jest koncentratami i
wymaga rozcieńczenia ich przed podlaniem roślin, również nawozy sypkie trzeba
stosować w odpowiednich dawkach,

jeżeli nie wiesz zbyt dużo o nawożeniu roślin, zdecydowanie polecam gotowe
nawozy do podsypywania pod rośliny lub nawozy w płynie, oczywiście w
odpowiednich dawkach, w wielu przypadkach możesz stosować nawóz uniwersalny, ale
z reguły lepiej jest stosować specjalne mieszanki nawozowe dopasowane do
wybranych grup roślin (np. nawozy dla iglaków, nawozy dla róż, nawozy dla
różaneczników),

osmocote ma tą zalete że jest nawozem długodziałającym i wystarczy go stosować
np. raz w sezonie,

więcej o nawożeniu ogrodu w okresie wiosny znajdziesz pod tym adresem:
www.ogrody.cvd.pl/pliki/nawozenie_wiosna.html
pozdrawiam


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,42852821,42852821,nawozenie_jak_najprosciej_i_bezpiecznie_.html




Powered by MyScript