ocena opisowa ucznia klasy II

Menu

My crazy serwis with crazy Beyonce =]

Temat: Przedborska edukacja, czyli plusy i minusy Naszych szkół
To o czym piszesz to nie jest niestety ocenianie opisowe. Wprowadzono obowiązkowo coś do czego nauczyciele kompletnie nie byli przygotowani. Ocena opisowa była wprowadzana już od około 100 lat. To nie pomysł ministra Handke i jego doradców lecz przedstawicieli Ruchu na rzecz odnowy szkoły. Idea piękna w założeniach, ale trudna do wprowadzenia. Podstawowym celem jest zindywidualizowane oceniania. Tradycyjna ocena (bez względu na formę - punkty, literki pieczątki itp...) jest elementem obrazującym poziom osiągnięć ucznia na tle np. całej klasy. W tym przypadku nie ocenia sie zaangażowania dziecka w osiągniecie danego wyniku, jego potencjały wyjściowego, nie uwzględnia możliwości intelektualnych itp. Wyobraź sobie sytuację, że do klasy przychodzi uczeń A, którego wiedzę wyjściową ocenimy w skali 1-10 na poziomie 5 i uczeń B z wiedza wyjściową 1. Mija kilka miesięcy i ponownie mierzymy wiedzę obu uczniów - u naszego ucznia A wzrosła do poziomu 6 punktów, a u ucznia B do 4. W ocenianiu tradycyjnym to zawsze A zostanie wyżej sklasyfikowany i będzie uczniem "sukcesu", w ocenianiu opisowym uczeń B jest tym, który więcej osiągnął i to jego zaangażowanie, zapał i postępy spotkają się ze szczególnym uznaniem. zasada jest prosta: ocenia sie ucznia z nim samym. Prosta w teorii, ale realizacja, to hmmm temat na oddzielny post
Źródło: forum.przedborz.net/viewtopic.php?t=67



Temat: Rok Przedszkolaka w Polsce, a w Przedborzu... ?
Wiesz małe klasy w gimnazjum to niestety już za późno, by móc faktycznie stosować np. ocenę opisową to w klasie nie może być więcej niż 20 uczniów. Inaczej nie ma szans na bieżąca obserwację i w efekcie nauczyciele stosują "zastępniki" czemu trudno sie dziwić...

Nie wiem jak jest w tym zakresie w Przedborzu, ale dzieci młodsze chyba ucza sie w internacie i tam chyba z zasady są mało liczne klasy?
Źródło: forum.przedborz.net/viewtopic.php?t=807


Temat: Ratujmy Maluchy
No ja po prostu nie mogę puścić uczniów po skończonych lekcjach i powiedzieć "Do widzenia dzieci. Traficie sami do szatni, prawda?" - miałabym w pracy poważne kłopoty gdybym tak robiła...
Więcej - muszę czekać z nimi w tej szatni aż po każdego z nich ktoś się zgłosi, chyba że mam podpisane przez rodziców pozwolenie puszczania dziecka samego do domu.

Te zasady, o których pisałam wcześniej obowiązują od 1999 roku, od reformy min.Handke, tej samej która zniosła oceny w klasach I - III, zastępując je ocenami opisowymi.

PS. Dla uściślenia - nie pracuję w jakiejś elitarnej szkole prywatnej. Szkoła jest państwowa - no fakt, w Gdańsku, a więc dużym mieście. Ale znam też szkoły wiejskie wcale nie gorzej wyposażone, a przy tym kameralne, takie gdzie każdy każdego zna, a przez to przyjazne.
Źródło: suczyniec.pl/viewtopic.php?t=3272


Temat: Wypełnianie świadectw szkolnych na Maku

Z tą oceną opisową nie jest tak różowo. Mamy statystycznego Jasia i jego 8 przedmiotów i jedną stronę na której pozostaje nam napisać ocenę. Bierzemy matematykę, i tu mamy:
Jasio umie dodawać ale do 100, potem sobie nie radzi, umie mnożyć ale robi błędy, z rozumieniem zadań sobie jakoś radzi ale nie umie ich sensownie obliczać i z tego powodu robi błędy, poza tym świetnie rozumie pojęcia abstrakcyjne. Opanował materiał klasy X ale należy nad nim popracować.[...]
Widziałeś kiedyś jak wygląda ocena opisowa, czy tylko sobie wyobrażasz? Dodam jeszcze, że ocena opisowa dotyczy klas nauczania początkowego (1-3).


[...]rodzice zamiast oglądać M jak miłość na nowej plazmie, przeszliby się do szkoły i zainteresowali dzieckiem. To już jakby inna bajka, ale rodziców już się tego nie nauczy.


[...]do dziś wiem że miałem 5 z matmy i nikt mi nie powie że byłem cienki :) Moja znajoma w liceum miała 5 z fizyki, a na lekcjach uczyli się... życiorysów znanych fizyków. Klasa humanistyczna. Więc twoje 5 wcale nie musi znaczyć, że nie jesteś cienki :D Szczególnie biorąc pod uwagę np. mojego kolegę z klasy, który w liceum miał 3 z matmy a na studiach matematyczno fizycznych stypendium naukowe.

Nie ma doskonałego systemu oceniania, ale sucha informacja polski: 5 nie odda w pełni obrazu, że uczeń wcale się nie uczy tylko jest niesamowicie inteligentny i umie bo słucha, a jak nie umie to doskonale ściąga.
Źródło: makowe.pl/showthread.php?t=21680


Temat: Dumne mamy pierwszoklasistów !!!!!
Cytat:
Napisał Avocado Dołączam dziś do grona dumnych mam:), mimo tego, że córka chora na ospę, a na zakończenie roku poszła teściowa...
Córeczka jest w gronie sześciorga wyróżnionych dzieci, dostała dyplom wzorowego ucznia, piękne nagrody (książki), cudną ocenę opisową, szóstkę z religii. Aż się wzruszyłam czytając jej pierwsze świadectwo...

Normalnie duma mnie rozpiera!
jak sobie przypomnę, co moje dziecko dostało za wygrnaie konkursu z jęz. angielskiego w klasach I, to mnie jeszcze nosi;
i absolutnie nie jestem materialistką, nie oczekiwałam cudów, ale liczyłam że nagroda książkowa z wpisem będzie swietną mobilizacją do następnych starań; a tu gucio - dziecko dostało linijkę papierową dodawaną do książek z angielskiego i 16 stronnicową książeczkę (również gratisik dodawany do materiałów dla nauczycieli) :Foch:
no miałam łzy w oczyach jak widziałam jego rozczarowanie;
dzieci, które dostały wyróznienia otrzymały piękne albumy o zwierzętach;
Źródło: forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=199768


Temat: Przedszkole integracyjne - opinie
W swoim poście wyrażałam właśnie obawy o występowanie takich zachowań, o których pisze Pinklady.
No bo dzieci niepełnosprawne ruchowo czy niedosłyszące czy niedowidzące, ale nie przeszkadzające w lekcji, to inna sprawa.

A to że dzieciaczków z ADHD i innymi zaburzeniami zachowania czy upośledzeniami psychicznymi jest najwięcej w takich klasach, to chyba jakaś ogólna tendencja, skoro piszą o tym wprost na stronie integracja.org (która zrzesza ludzi chcących pomagać niepełnosprawnym i nie można ich raczej posądzać o negatywne nastawienie).

Aha, co do programu to on jest realizowanymi z grubsza swoim tokiem, ale dzieci są różnie oceniane - nauczyciel bierze pod uwagę możliwości intelektualne:
"W klasach integracyjnych sporo emocji wywołuje ocenianie. Oczywiście, każdy nauczyciel analizując postępy swoich uczniów, ocenia je według indywidualnych możliwości dziecka. I dlatego uzyskiwane przez uczniów noty nigdy nie są porównywane. Zasadę tę muszą zaakceptować zarówno uczniowie, jak i ich rodzice. Problemy "niesprawiedliwego" oceniania ujawniają się szczególnie na II etapie nauki, gdyż w młodszych klasach uczniowie otrzymują jedynie oceny opisowe. Szczegółowe zasady Wewnątrzszkolnego Systemu Oceniania powinny być zresztą przekazane do wiadomości wszystkich zainteresowanych na początku roku szkolnego. Obowiązkiem wychowawcy jest wyjaśnienie rodzicom i dzieciom wszelkich zawiłości czy wątpliwości - chociażby takich, dlaczego zarówno Olek, który ledwie czyta, jak i wzorowa ze wszystkich przedmiotów Ania, mają oceny celujące."
Ewa Kaźmierska, pedagog wspierający w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 342 w Warszawie
Źródło: bangla.pl/forum/showthread.php?t=209


Temat: Języki obce
Cytat:
...
W pierwszej połowie pierwszej klasy mieliśmy słoneczka, w drugiej połowie oraz w drugiej klasie mieliśmy oceny (1-6), a w trzeciej.... weszło nauczanie zintegrowane i znowu wróciły słoneczka :D Ocena opisowa na świadectwie swoją drogą (nie wiem jak teraz jest) wydaje mi się bardziej adekwatna u takich maluchów :)

Potem już, tak jak większość, oceny 1-6, (...)
Madziu dalej obowiązują trzy rodzaje: opisowa, obrazkowa i cyfrowa :)
Jak pisałaś wszelkie buźki i słoneczka są w klasach maluchów z racji tego, że bardziej to do nich przemawia niż stopnie skali 1-6, potem to już wiadomo :)
Jedyne co się zmienia to podstawa programowa, ostatnio wyczytałam, że uczeń po 3 klasie podstawówki powinien już umieć podłączać układ szeregowo równoległy... ciekawie :)

Ale wracając do języków bo robię trochę offtopa ;) ...
Ja osobiście uczyłam się niemieckiego lat 10 ocenionego przez nauczycielkę na ocenę dobry plus, sama się oceniam na 3 - - - ;P - języka nie lubię, używam jak muszę, a że nie muszę to nie używam ;)
Angielski lat 9 oceniony na ocenę dobry plus, ja się oceniam na 4-.
Osobiście z angielskim w grach nie mam problemów, chyba, że zaczyna być taki potoczno-slangowy...

Jeśli chodzi o ocenę nauki to szczerze powiem, że czesto tak jest [przekonywałam sie o tym osobiście wielokrotnie], że osoby, które uczą sie 'na pamięć' majac lepsze oceny z jezyka obcego, nie potrafią tej wiedzy teoretycznej przełożyć na praktykę. Swoją droga liczne klasy nie dają możliwości efektywnej pracy z uczniami...
I takim sposobem powstają zdania typu "Mam 5 z obcego ale nie rozumiem"
Źródło: forum.przygodowki.pl/showthread.php?t=5655


Temat: projekt
Czat sprawdzony. Działa. Okazuje się, że sprawa regulaminu nie jest prosta. Punktacja czy opis? skład jury, forma zgłaszania uczniów.Chciałybyśmy wiedzieć, co inni mają w tej sprawie do powiedzenia. Jakie jest zdanie ogółu? Trudno nie zgodzić się z Małgosią, że ze zdaniem ogółu trzeba się liczyć, ale nie trudno też zauważyć, że póki co brakowało nam inicjatywy w tym temacie, od wpisu Fundacji upłynęło 1,5 miesiąca, nie bardzo też było wiadomo kto tworzy ogół.
Do spotkania został tydzień. Napiszcie Wasze propozycje.

Ja jestem zwolenniczką oceny opisowej. W opisie powinny zostać uwzględnione wyniki w nauce i zainteresowania ucznia. Zakładamy, że jego zachowanie jest wzorowe.
Myślę, że uczeń który otrzyma Perłę powinien znać historię Królowej Jadwigi. Nie mówię, że życiorys na pamięć, ale żeby potrafił opowiedzieć kim była i dlaczego trzeba Ją naśladować.
Wielu rzeczy nie można przeliczyć na punkty np. angażowanie się w życie Kościoła. Osobiście punkty nie podobają mi się, ale jakąś skalę trzeba będzie zastosować.
Opinię o kandydacie przysyłają przedstawiciele szkół / nauczyciele, samorząd szkolny, osoba wyznaczona przez dyrektora, według swojego uznania, jeden opis.
Dobrze byłoby określić limit zgłoszeń z jednej szkoły / chyba że naprawdę jest w szkole tylu wspaniałych...

Proponuję,żeby zgłoszenia spłynęły do 15 maja ,w formie elektronicznej na adres specjalnie to tego utworzonej poczty.
Jury wybierzemy na spotkaniu. Jeżeli zgłoszenia będa w formie elektronicznej każdy z jury będzie znał hasło do poczty.
Małgosia ma obawy, że będzie dużo zgłoszeń. Ja myślę, że w tym roku jeszcze nie.
Musimy wyznaczyć osobę, która wyśle do każdej szkoły zawiadomienie o nagrodzie.

Dla uporządkowania proponuję, żeby z zawiadomieniem o konkursie wysłać do szkół GOTOWY formularz zgłoszenia / nauczycielom łatwiej będzie to wypełnić ,a jury łatwiej będzie czytać /
W formularzu na przykład :
1. Imię i nazwisko
2. Data i miejsce urodzenia
3. Adres szkoły
4. Klasa, nazwisko wychowawcy.
5 Ocena ucznia i jej uzasadnienie. / średnia ocen, udział w konkursach szkolnych i na wyższych szczeblach, zajmowane miejsca, zaangażowanie w życie klasy, szkoły, środowiska, jeżeli czymś sie wyróżnia jaki to jest obszar/
6. Zainteresowania. Jeśli odnosi sukcesy. Krótki opis , co to za dokonania / na przykład sportowe, muzyczne, artystyczne, pisze wiersze, tworzy świetne strony internetowe......
Jeżeli udzialił beziteresownej pomocy, komu i w jakiej sytuacji.
6. Opinia katechety lub księdza. Nazwa Parafii do której należy uczeń. Krotki opis jak angażuje się w życie Kościoła katolickiego, czym przejawia się jego czynny udział w życiu wspólnoty parafialnej / jest ministrantem, śpiewa w chórze, bierze udział w spotkaniach grup młodzieżowych, dziełach np misyjnych, pielgrzymkach, pomaga pielgrzymom, uczestniczy w Oazach , wspiera akcje charytatywne Caritas lub inne, pomaga przy zbiórkach dla ubogich,pomaga starszym i potrzebującym, dekoruje Kościół przy okazjach świąt / - tu można sie rozwinąć...

Napiszcie co myślicie. Może macie dodatkowe propozycje.
Lidka
Źródło: rodzinajadwigiwawelskiej.pl/forum/viewtopic.php?t=110




Powered by MyScript