Ochrona konkurencji i konsumentów Ustawa

Menu

My crazy serwis with crazy Beyonce =]

Temat: PPK
Wydaje mi się, że wystarczy ustawa o ochronie konkurencji i konsumenta + notatki z wykładu. Swoją drogą wątpliwości można doczytać z komentarzy do ustawy, które znajdziemy na stronie na lex omega oraz na legalis. Doktor Lissoń był na tyle łaskaw, że podał też listę obowiązujących zagadnień. Jakby co mogę przesłać na e-maila.
Źródło: main2.amu.edu.pl/~adrem/forum/viewtopic.php?t=787



Temat: PZU narusza przepisy?
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zamierza wyjaśnić, czy Powszechny Zakład Ubezpieczeń (PZU) nadużył swojej pozycji w zakresie dobrowolnych ubezpieczeń komunikacyjnych AC.

Przedmiotem wszczętego we wrześniu postępowania antymonopolowego jest system dobrowolnych ubezpieczeń komunikacyjnych AC. Z wnioskiem o zbadanie sprawy zwrócił się do Prezesa Urzędu Cech Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorców w Jeleniej Górze. W toku postępowania Prezes Urzędu sprawdzi, czy PZU naruszyło prawo różnicując zasady wypłaty odszkodowania w zależności od miejsca naprawy samochodu.

Wątpliwości UOKiK budzi praktyka ubezpieczyciela polegająca na uprzywilejowaniu sieci autoryzowanych zakładów (Skoda Auto Polska oraz Peugeot Polska) przez Powszechny Zakład Ubezpieczeń. Zgodnie z ustaleniami Urzędu, PZU wprowadza do umów AC klauzule, które różnicują wysokość wypłacanego odszkodowania w zależności od miejsca naprawy samochodu.

W przypadku serwisowania pojazdu marki Skoda lub Peugeot poza siecią autoryzowanych warsztatów, odszkodowanie wypłacane jest z potrąceniem udziału własnego klienta w wysokości 20 proc. (Skoda) lub 10 proc. (Peugeot) szkody. Prezes UOKiK sprawdzi, czy uprzywilejowana pozycja autoryzowanych warsztatów samochodowych, nie narusza reguł konkurencji na rynku napraw samochodów.

Za naruszenie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów w powyższym zakresie grozi kara w wysokości do 10 proc. rocznych przychodów.

[UOKiK]
Źródło: fabiaclub.pl/forum-pl/viewtopic.php?t=2550


Temat: oferty czę?ciowe
Przetarg nieograniczony: oferty czę?ciowe 10 zadań (można składać oferty na dowolna liczbę zadań).Warunki (bez wnikania w szczegóły): na im więcej zadań składasz ofertę tym wyższy musisz spełnić warunek np: 1 czę?ć - 1 robta budowlana; 2 częsci 2 roboty budowlne itd.

Czy oferty złożone w ten sposób, że:
zadanie nr 1: konsorcjum AB
zadanie nr 2: konsorcjum: AC
zadanie nr 3: konsorcjum: AD
itd na wszytskie 9 zadań
a zadanie nr 10: składa ofertę (i tu niespodzinka): tylko A
przy czym w każdej ofercie konsorcjum spełnia warunek na jedno zadanie (jak nie spełnia A to spelnia C lub D itp).
I powtstaje pytanie: czy takie oferty odrzucić, a jesli tak to na jakiej podstawie? Czy wszystko jest w porz?dku? Czy wykonawcy czasami nie działali w zmowie, a w szczególno?ci A? A jak ma się do tego ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów art. 5? Może miał kto? podobny problem? Za każd? odpowiedĄ dziekuję z góry.
Źródło: noweprzetargi.owg.pl/forum/viewtopic.php?t=5211


Temat: Osiedlowy plac zabaw udostępniany dla punktu przedszkolnego
Nie można zabronić właścicielowi lokalu korzystania z urządzeń na nieruchomości wspólnej
Przedszkoli brakuje i utrudnianie tego typu działalności nie tylko jest sprzeczne z prawem (ustawa o ochronie konkurencji i konsumenta), ale i ze zdrowym rozsądkiem i interesem społecznym. Niewykluczone, że w tak dużej wspólnocie (500 mieszkań) też znajdą się rodzice, którzy zechcą posłać swoje dzieci do tego przedszkola. Czy im też chcecie utrudniać korzystanie z piaskownicy?

Jeżeli macie wystarczająco dużo terenu, to idealnym wyjściem byłoby postawienie drugiej piaskownicy - to nie jest jakiś olbrzymi koszt. Ceny zaczynają się od stu paru złotych (wystarczy poszukać w necie). Powinniście się porozumieć z właścicielami przedszkola co do partycypacji w kosztach.

Zwiększenie opłat właścicielowi lokalu użytkowego wymaga uchwały:

Art. 12.3. Uchwała właścicieli może ustalić zwiększenie obciążenia z tego tytułu właścicieli lokali użytkowych, jeżeli uzasadnia to sposób korzystania z tych lokali.
Zwracam uwagę na słowa: "jeżeli uzasadnia to sposób korzystania z tych lokali".
Źródło: wspolnoty.org.pl/viewtopic.php?t=5113


Temat: Oferty "last Minute" a reklamacja
Oferta "last minute" podlega takiej samej reklamacji jak normalna oferta katalogowa.Biura często stosują w warunkach uczestnictwa niedozwolone zapisy,
mówiące,że klient kupując ofertę specjalną /last minute/ czy promocyjną-nie ma prawa do reklamacji.Okazuje się ,że na podstawie art 11a ust.1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o usługach turystycznych ma jak najbardziej prawo do reklamacji.
Jest nawet wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta w tej sprawie,z roku 2003.

Tak naprawdę z ofertą "last minute" mamy do czynienia na parę dni przed wyjazdem.Wszystkie te przecenione na miesiąc przed,można nazwać"first minute".
Przecenia się oferty,których nie udało się sprzedać.Kiedy się dobrze przyjrzymy,to dojrzymy,że przy tych ofertach jest mnóstwo dopłat:za ubezpieczenie,za transfery,dopłata paliwowa,opłaty lotniskowe-co suma sumarum daje zupełnie nową,już nie taką atrakcyjną kwotę.
Plusem oferty "last minute" jest cena.Ale są i minusy:brak wyboru hotelu,miejsca
czy kierunku;bierzemy to,co zostało na rynku.Płacimy całość,a nie zaliczkę.
Jeszcze gorsza pod tym względem jest oferta typu"Fortuna" czy "Joker"-nie znamy hotelu,nie znamy miejscowości,a czasami i standardu.Kupujemy "kota w worku".
Źródło: travelforum.pl/showthread.php?t=1016


Temat: DOTACJA NA POMPĘ CIEPŁA
Już się pogubiłem, to jest ta dotacja do tych 100 pomp, czy jej nie ma. :lol:
I nie „straszę” nabywców, tylko sprzedawcę.
Jak jest dotacja, to są podatki – w tym VAT. Zgadnij, kto je odprowadza?
F-ra jest tylko jednym „dowodem” w sprawie rzekomej dotacji. Jak firmie zrobią sprawę, to dowodem będą i zapisy na FM i to co na stronie firmy, a zwłaszcza wniosek o dofinansowanie.

Ten cyrk rzekomymi dotacjami, to bardzo zręczne posunięcie promujące zarówno produkt jak i Waszą firmę, tyle że niezbyt oryginalny. Kilka lat wcześniej pewna firma handlująca wyrobami medycznymi zrobiła dokładnie to samo („fikcyjny” producent, jedyny przedstawiciel w Polsce z prawem dotacji do tego wyrobu, itp.), ale miała łatwiej, bo dotacje UE były nowością. Zawojowali rynek. Niestety przy jakiejś okazji US dopatrzył się tych „dotacji”. W efekcie wszczęto postępowanie, nałożono zaległe podatki + nawiązki. Wyszli z tego, bo stał za tym kapitał niemiecki i właściciel miał z czego zapłacić (odpisał od podatku w Niemczech).
Polecam również lekturę Ustawy o ochronie konsumentów i konkurencji – zwłaszcza Art.6.1.6 i 9.2.1.

To była taka „przestroga” dla firmy. :roll:

A teraz rada dla potencjalnego nabywcy.

Zarządajcie od sprzedawcy „certyfikatu bezpieczeństwa”. Musi być on wystawiony na konkretny model, konkretnej firmy (producenta), bo w razie „czegoś” będą kłopoty.
Moim zdaniem jest to pompa niewiadomego pochodzenia, bo nikt nie wie kto jest jej producentem – bo nie jest nim firma z podanej strony.
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=107170




Powered by MyScript