oczko ogrodowe ryby

Menu

My crazy serwis with crazy Beyonce =]

Temat: Rynna dachowa jako dodatkowe zrodlo nawadniania
Jaaster, to nie ja o Tacie:-))))
Moi rodzice maja swoj magiczny ogrod, Tato sie Mamie nie wtraca i to Ona gra
tam glowne skrzypce. Tato tylko czasem wykonuje polecenia Mamy, choc ostatnio,
jak zobaczyl jej dzielo po przebudowie ogrodu robi to z wieksza ochota, a Mama
prawdziwie odwalila szmat dobrej roboty i jej ogrod wyglada teraz pysznie.
Szkoda tylko, ze tzw, ogrodek dzialkowy, to znaczy chodzi mi o polozenia.

Moi Rodziciele, a wlasciwie Mama to pomimo swoich juz lat osoba bardzo otwarta
na wszelkie nowe rozwiazania ogrodowe i wdraza je w ogrodzie pelna para. W
temacie oczek to ma na tej malutkiej jednak powierzchni dwa i dumna jest znich
jak paw, a ma w nich i rybki, i zabki, i jaszczurki i nawet zaskronca, A jak je
pieknie roslinami obsadzila, a jaka ma fontanne.

Twoje sentymenty do ojcowizny rozumiem, a i Twoich Staruszkow troche tez i
chyba nic innego mi nie pozostalo jak zyczyc powodzenia i wytrwalosci:-)

Zawsze tez sluze radami:-) Lubie sie na cos przydawac:-) a z Toba sie tak
swietnie gawedzi

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,7444433,7444433,Rynna_dachowa_jako_dodatkowe_zrodlo_nawadniania.html



Temat: Ile rybek do takiego oczka?
W 40 cm latem będzie zupa...
..... W oczku wodnym, aby mogły zamieszkać ryby musi być odpowiednio
dostosowane. W ogrodowym stawku można było hodować ryby, musi on być przede
wszystkim odpowiednio duży, aby ryby miały wystarczająco dużo miejsca do
pływania. Szczególne znaczenie ma tu głębokość zbiornika wodnego. Minimalna
dopuszczalna głębokość dla hodowli ryb to 80 cm, choć niektóre gatunki wymagają
głębokości co najmniej 100 cm. Ponieważ nasze ogrodowe sadzawki bywają raczej
małe, to ogólna zasada brzmi: nim głębiej tym lepiej. Nawet jeśli sadzawka
ogrodowa będzie miała dużą powierzchnię, to będzie ciężko utrzymać stabilne
warunki gdy woda będzie zbyt płytka. Latem woda w płytkich jeziorkach ulega
szybkiemu nagrzewaniu od promieni słonecznych, a zimą zamarza nawet do samego
dna. Rybom może zabraknąć tlenu, a woda szybko ulega zabrudzeniu w czasie opadów
deszczu. Ogólnie rzecz ujmując - warunki panujące w płytkim jeziorku są bardzo
niestabilne. Jeżeli chcesz aby Twoje ryby zimowały w ogrodowym stawie to
obowiązkowo głębokość musi być ponad metr.......
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,93140751,93140751,Ile_rybek_do_takiego_oczka_.html


Temat: ryby w oczku zimą
Najlepszy sposób to zwykły napowietrzacz - nie żaden "ogrodowy" za koszmarne
pieniądze tylko zwykły "akwariowy". Całe urzązdenie powinno sie zainstalować np
w plastikowym pojemniku, tak aby nie dochodziła tam wilgoć.
Stosowaliśmy już różne patenty (przeręble, grzałki itp), ale ten jest naprawdę
najlepszy. Nasze rybki przeżyły w małym oczku już kilka zim i regularnie na
wiosnę mamy nowy narybek, poprzedniej zimy patent zastosował też mój ojciec w
dużo większym oczku i był zachwycony. Nawet jeśli mrozy są porządne i
zewnętrzna wartswa wody zamarza to i tak pod spodem tłoczone jest powietrze,
więc rybom nie grozi przyducha. Polecam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,29196111,29196111,ryby_w_oczku_zima.html


Temat: Glony w sadzawce!
Nic z zaskoczenia!
Amur był, od co najmniej 50 lat wykorzystywany do zżerania glonów przy
elektrowniach wodnych gdzie w cieplej wodzie glony i rośliny rosły jak
oszalałe. Niestety ta rybka ma jedna wadę - rosnie! A jest to ryba nie tylko
duża ale wręcz wielka, trudno więc polecić ja komuś do oczka. Rośnie niezwykle
szybko i w praktyce w oczku ogrodowym po roku jest już za duża. Ma tez wadę, że
nie karłowacieje jak większość gatunków, ale nawet w niewielkim stawie gdy ma
dużo żarcia osiąga do 80 cm długości i 20-30kg wagi.. Po glonach zaczyna
wtrąbiac rośliny i szybko zamienia staw w głodową pustkę. To oczywiście
najczarniejszy scenariusz – normalnie wpuszczenie kilku amurów daje ekstra
efekty, a później na patelnię, a do stawu nowe małe. I tak rzeczywiście wszyscy
są zadowoleni,
Pozdrawiam i dzięki za fajny artykuł!
Jurek

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,2239486,2239486,Glony_w_sadzawce_.html


Temat: Begonia semperflorens
A wiesz jk blisko od bratków
do traumy?

"Ojciec" mojej córki jest architektem zieleni. Z zamiłowania. Miałam wystrzałowy
ogródek, oczko wodne podświetlone od spodu (dyskoteka dla zamieszkujących je
ryb) najpiękniejsze krzewy i najbardziej mięsiste iglaki (wykopali nam je pewnej
nocy hehe, myslałam, że zejdzie na zawał) Dłubał tam i dłubał, całymi dniami,
woził mnie do Obi i Castoramy, byłm na wszystkich bazarach sprzedających krzaki
w promieniu 20 kilometrów od ogódka. Pamiętam, ze pomimo krzaków na tylnym
siedzeniu i w bagażniku zawsze z takich wojaży wracałam wkurwiona. Na tonic mi
żałował, ale na krzaki i inne udziwnienia ogrodowe zawsze miał pieniądze. Teraz
nie mogę patrzeć na wypielęgnowane ogródki. Taka trauma.

na szczęście teraz inna się z nim męczy: D

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,89226,94080056,94080056,Begonia_semperflorens.html


Temat: Rzeźby znajdą swoje miejsce
Biorąc pod uwagę 8 rzeźb każda i 450
tysiecy zł to na jedną wychodzi dokładnie 50 tysiecy. Skąd ponad 55 tys
doprawdy nie wiem? Co
Dzielę i dzielę i nijak mi nie wychodzi 50 kawałków za sztukę od
posadowienia,oświetlenia i doprowadzenia wody, gdyby któraś miała za fontannę
robić.Gdyby ich było 9 to jasne jak drut.W obliczeniach przynajmniej nie
józiolę.
Amore mio ma rację.Należało wskazać artystom, gdzie ich dzieła będą stały, na
jakiej wysokosci,w jakie otoczenie mają się wkomponować,czy będą
iluminowane,formę cokołu czy postumentu itd. A najlepiej gdyby twórcy to
zaprojektowali.I tak ratusz wpisał się w ogarniającą miasto niciejową
estetykę.Jest rzeżbka, a potem się ją gdzieś ustawi, może na telewizorze, jak
to niektórzy czynią ze szklaną rybą otrzymaną w prezencie imieninowym.Tak można
robić z krasnalem ogrodowym, czy z żabą do oczka wodnego.Ale co powiemy o smaku
posiadacza takich ozdób?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,65,60585128,60585128,Rzezby_znajda_swoje_miejsce.html


Temat: Jadowity wąż (nie żmija)?
Jadowity wąż (nie żmija)?
znajomi 2 dni temu zauważyli w ogrodzie węża, z opisu: ok.1,5-2 m , grubości
przedramienia, koloru piaskowego. Z opisu wynika, że nie jest to żmija, więc
zagrożenia teoretycznie nie powinno być. Ale wąż ten ugryzł (ukąsił?) ich
psa, który spuchł i w krótkim czasie zdechł. Chyba pozjadał ryby z oczka
wodnego. Post ten brzmi trochę śmiesznie ale ludzie są przestraszeni na
poważnie, nie wychodzą do ogrodu. U nas tak długim wężem jest Eskulap, ale on
nie jest jadowity. Może to jednak żmija jest - jest jakaś żmija bez tych
zygzaków na grzbiecie? (znajomi może trochę ze strachu przesadzili z tym
rozmiarem)?. I jeszcze pytanie - moze ten wąż został nieświadomie
przywieziony (do samochodu się dostał, do bagażu), komuś uciekł)
Proszę o poważne odpowiedzi i nie mylić z wężem ogrodowym do podlewania :)
pozdrawiam.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,128,27716648,27716648,Jadowity_waz_nie_zmija_.html


Temat: Drobna prosba o wycene
On 2005-11-01 11:24, Lukasz Kozicki wrote:
[...]


Hm, może powinieneś zbadać odcień skóry w lepszym świetle...

Pozdr,


Spójrzmy na to:

<NOFRAMES
<BODY

<h1
COLISA Sklep Akwarystyczno-Zoologiczny w Internecie. Szeroki wybór
sprzętu, akwaria, filtry, grzałki, akcesoria akwarystyczne, pokarmy,
chemia, preparaty, publikacje itp. Polubią nas Twoje rybki, psy, koty,
ptaki czy gryzonie :-)
</h1

<center
<img src="/img/logo.gif" width="140" height="80" alt="COLISA Sklep
Akwarystyczno-Zoologiczny w Internecie "
</center

<h2COLISA Sklep Akwarystyczno-Zoologiczny w Internecie</h2

<p
akwarystyczny, zoologiczny, terrarystyczny, sklep, sklep internetowy,
akwarium, terrarium, wiwarium, paludarium, rybki słodkowodne, rybki
słonowodne, terraria, oczko wodne, stawy ogrodowe, grzałki, grzalki,
ogrzewanie, odpieniacze, filtry, RO, odwróconej osmozy, osmoza,
osmotyczne, pompy, głowice, glowice wodne, powerhead, powerheady,
publikacje, gazety zoologiczne, zarniki, żarniki, HQI, HQL, swietlówki,
świetlówki, oświetlenie, belki oświetleniowe, oświetlenie, oświetlenie,
oswietlenie, pokarmy, płatki, granulki, tabletki, preparaty, środki,
srodki, środki pielęgnacyjne, chemia, nawozy, napowietrzanie, leki,
testy wody, test, uzdatniacze,  klatki, akcesoria, dekoracje, tla, tła,
podłoża, podloza, szafki, zbiorniki, akwaria, pokrywy, terraria, plazy,
płazy, gady, psy, koty, ptaki, gryzonie, akwarystyczne, akwariowy,
akwariowe, żywe rybki, rośliny, Hagen, Eheim, Tetra, Sera, Tropical,
JBL, Hikari, AkwaLux, Rynkar, AquaBoro, AquaEl, AquaSzut, Aquamedic,
Aqualog, Aquanurt,Aquarium Systems, Arcadia,Back To Nature, EuroZoo,
Ferplast, Hydor, Jager, Juwel, Narva, Osram, Philips, Project, Purina,
Sacem, Sicce, Sylvania, Vitacraft, Purina, Fluval, Tunze, Giesemann,
Dennerle, Zoolek, Tropica, Eukanuba, Iams, Bento-Kronen, Royal Canin,
Checopee, Arion, Hailea, Zoomed, Savic, Wromak, Atman, Pedigree,
Whiskas, Chappi, Frolic, Purina, Arion, Acana, Animonda, Flexi, Gilpa,
Vitacraft, nutra nuggets, beaphar, britt, gimpet, gimborn, nutro choice,
belcando, ortin, dr seidla, meradog

</p

[cut informacja o nowoczesnych przeglądarkach z ramkami]

Ten ostatni akapit to rozumiem wersja dla Lynxa?

ethanak


Źródło: topranking.pl/1479/drobna,prosba,o,wycene.php


Temat: W obronie Edyty Górniak

Użytkownik Jerzy Ornat <m@webmedia.pl
dopuściwszy sie wobec mnie szantarzu zapodał, co zapodaję:


Jestem ,jestem, ale w bezpiece i  w s i  juz etatow nie mam wiec
nigdzie tej
informacji jeszcze nie zapodalem, lecz niebawam, gdy nie doczekam sie
od
Laskawej Pani bonusa w postaci zaproszenia do spedzenie wakacji u
Panstwa
dla calej mojej rodziny i dwóch psów,pary kotów
wysterylizowanych,kanarka,chomika,rybek w akwarium oraz oczku
ogrodowym, to
swoja wiedze poparta publicznym przyznaniem się Szanownej Pani do
uprawiania
nierządu w handlu napojami żrącymi przęśle odpowiednim władzom,które
procederu nie ukróca, ale nienależne profity pobiorą


Mimo, że nie boję się zapodania mnie odpowiednim wladzom, gdyż napoje,
którymi handluję dostępne są w ogólnej sprzedaży i jak wiadomo
przeznaczone dla Elity,
jestem skłonna zaprosić Cię na te wakacje wraz z przychówkiem. Psy,
chomik i rybki akwariowe maja jak wiadomo dużą wartość odżywczą i duże
walory smakowe. Koty bez jaj tysz sa zdrowe, bo jaja to podobno ten
cholesterol majom.


kieszeniach zewnętrznych marynarki miał 5 kg placków kartoflanych,w
wewnętrznych kieszeniach tejże, 3l fasolki po bretonsku,a w butonierce
cala
tafle zamrożonych flaków wolowych z pulpetami.Z bocznych kieszeni
spodni
sterczały mu dwie butelki z płynem z wyglądu oraz zapachu i działaniu
przypominającym kwas siarkowy.Miał jeszcze cos w spodniach, ale do
chwili
obecnej nie zdołałem ustalić zawartości tej części garderoby męskiej,
ponieważ Pan "M" w dalszym ciągu leży na wznak!


Co to za wychowanie proszę Szanownego Pana, żeby komus grzebać po
kieszeniach???
Sama mu to wszystko wręczyłam na pamiątkę!

Z bełkotu jaki wydaje oraz


woni dochodzącej ze spodni wymienionego domyślam się,ze albo Pani
ochroniarz
znacznie przekroczył uprawnienia i jest bydlakiem bijąc aż do zesrania


Tak właściwie, to ochroniarz Zdzicho jest niewinny.........
Pan M zesrał sie ze strachu (śmiechu?) jak mnie zobaczył
 :-( !!!
-------
Tak więc wino dla winnych !!!!

Pijcie szlampy, jedzcie śledzie, a będziecie jak niedźwiedzie!!!!.

Ja chromolę Coca Colę, bo szlampika wypić wolę !!!

Chcesz mieć dzieci silne, zdrowe kup im wino owocowe.

Chcesz mieć zęby bursztynowe pij jabole owocowe !

Niedaleko pada Polak od jabola!!


Źródło: topranking.pl/1549/w,obronie,edyty,gorniak.php


Temat: Oczko wodne - kilka pytań
Antaresie:))
Nie mam oczka wodnego, a moje doświadczenia z roślinami są z wanny na podręczną
wodę na działce. Wiesz, czasami trzeba garść wody wylać na jakąś roślinkę lub
ręce umyć - do tego więc ta wanna służy. Jest walcem o przekroju eliptycznym
1,5 m x 0,80 m i 1,25 wysoka. Woda uzupełniana w miarę potrzeby wodą podskórną.
I, jak nie było roślin, to robiła się żółto-brązowa (żelazo), a potem zielona
(przez glony) i były też komary. A 2 lata temu zachciało mi się ją przyozdobić
roślinkami wodnymi. Poszłam więc i z Oławki przyniosłam parę. Wsadziłam je do
pojemnika (podziurkowana butelka 5 l po wodzie mineralnej)z ziemią ogrodową (a
nie gliną) i ... rośliny mi wypłynęły. Pojemnik więc obciążyłam kamieniem i
wsadziłam go do siatki po cebuli. I grało:))
Zauważyłam, że wodzie też się to spodobało, bo nie robiła się już mętna, ani
nie zielenieniała:) I z roślin wodnych zaczęły korzystać ważki, a
więc "załatwiły" mi komary. I właściwie przestałam marzyć o rybach. Ale w
zeszłym roku dostałam 5 karasi (rzecznych) wiec je wpuściłam i stosowałam
napowietrzanie wody naturalne, tzn. wąż napełniający trzymałam wysoko nad
powierzchnią wody. I żadna ryba nie padła przez cały sezon. A na zimę
wypuściłam je do rzeki, bo u mnie by zamarzły. No i ja opróżniam wannę na zimę.
Jak widzisz, trudno to nazwać oczkiem wodnym, a oczyszczanie wody właściwie nie
ma sensu.
Kiedyś uczyłam się o wodzie, stąd zainteresowanie problemem. Ale, niestety,
okazało się, że to tak dawno było, że nieprawda:(
Weszłam więc w net, co jak wiesz, nie było to niemiłe;)
Hmmm...

1. Glina, ziemia mąci wodę gdy jest przepływająca (jak ktoś mądrze to
zauważył). Woda przepływająca wskazana też jest, by uniknąć rozwojowi glonów.
Może inne pojemniki (takie z "odzysku", np. garnki, kamionki lub wiadra
plastykowe - w nich łatwo wypala się dowolne otwory w dowolnym miejscu)?
2. Jeśli upierasz się przy tych kupnych skrzynkach, to możesz przecież te
skrzynki uszczelnić dowolnie perforowaną folią i wypełnić je tylko ziemią. Nie
musiałbyś wykopywać gliny:)
3. Wydaje mi się, że żwirek czy większe kamienie są konieczne na warstwie
ziemi, aby zapobiec wypływaniu roślin, zwłaszcza przy świeżym ich umieszczaniu
w oczku.
4. Wraz z roślinami, przyszły z nią ślimaki i różne takie z wody. Dlatego
pisałam o faunie. Jak zaopatrujesz się w sklepie - to chyba jest ona uboższa.
Pozdrawiam:)
JM
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,12692486,12692486,Oczko_wodne_kilka_pytan.html


Temat: żołw wodny w oczku ?czy to mozliwe..tak!!!!!!!!!!!
Nie czerwonouchy tylko czerwonolicy. Zwierzatko to pochodzi z Ameryki Pn. gdzie
dorasta do sporych rozmiarów (kilkanaście kg)i jest agresywnym drapieżnikiem
(poluje na ryby, żaby itp.). Można go kupic w każdym właściwie sklepie
zooologiczym.
Goraco odradzam trzymanie tych żółwi w stawikach ogrodowych! I to nie ze
wzgledu na ich dobo bo pewnie poradza sobie świetnie tylko ze wzgledu na dobro
okolicznych ekosystemow! No bo kto zatrzyma takiego żółwia w naszym ogródku?
Nie mam nic przeciwko egzotycznym roślinom, a nawet je lubię, ale taki
rododendron ani nawet mamutowiec olbrzymi nie wylezie mi z ogródka i nie
zacznie się żywic rybami z pobliskiej strugi. A żółw jak bedzie chciał to z
niego wylezie i zasiedli najbizsze jeziorko lub rzeczkę i bedzie tam siał
spustoszenie bo żarłoczny jest bardzo. Nie daj Boże jeśli okolica jest
zasiedlona przez naszego rodzimego bardzo rzadkiego żółwia błotnego, który
konkurencji z amerykańskim przybyszem na pewno nie wytrzyma.
Na szczęście żółwie te sa dość ciepłolubne i po ciężkich zimach giną, ale na
zachodzie (podobno we Wrocławiu w kanałach Odry) zadomowiły sie juz za dobrze.
Żówie te spotyka się tez coraz częciej w stworzonycjh przez człowieka idealnych
dla nich warunkach: w kanałach zrzutowych elektrociepłowni o podgrzanej wodzie
(np. na Warszawaskich Siekierkach czy Żeraniu skąd latem urzadzaja sobie
wycieczki po Wisle). Jesli zasiedziałe w Polsce osobniki zaczęłyby się
rozmnażać to mielibyśmy duży problem (jaki maja np. mieszkańcy zach. Niemiec)
więc proszę nie wpuszczajcie żółwi czerwonolicych do oczek ogrodowych.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,10652398,10652398,zolw_wodny_w_oczku_czy_to_mozliwe_tak_.html




Powered by MyScript